Nauczyciel – wychowawca w domu dziecka. Ta trudna praca wymaga poświęcenia

nauczyciel wychowawca w domu dzieckaW domach dziecka bardzo często potrzebni i poszukiwani są pracownicy na stanowisko nauczyciela – wychowawcy w tymże przybytku. Jest jednak wielu chętnych oraz odważnych, którzy decydują się na przyjęcie takiej oferty pracy. Z pewnością wymaga to dużej ilości empatii oraz samozaparcia.

W obowiązkach osoby obejmującej takie stanowisko leży prowadzenie grupy wychowawczej oraz sporządzanie odpowiedniej dokumentacji, która jest nierzadko związana z prowadzoną pracą wychowawczą. Jednak trzeba zdawać sobie sprawę z tego, że osoba na tym stanowisku musi również uczyć dzieci. Bardzo często są to takie podstawowe przedmioty szkolne jak matematyka, język polski, czy popularny język obcy, przykładowo angielski.

Wiele dzieci z domów dziecka uczęszcza do normalnej szkoły. Jednak są ośrodki, które zapewniają swoim wychowankom dodatkowe lekcje. Poza tym osoba piastująca funkcję nauczyciela – wychowawcy także skupia się na niejakim wychowywaniu dzieci z domu dziecka, wskazuje to w końcu sama nazwa.

W związku z tym na takiej osobie spoczywa ogromna odpowiedzialność. Musi ona być często dostępna przez dwadzieścia cztery godziny na dobę. Nieustannie udziela rad, strofuje oraz poprawia swoich podopiecznych. Aby podjąć się takiej pracy trzeba mieć ogromne serce i włożyć w nią bardzo duży wysiłek. Z pewnością nie jest to zajęcie dla osób, które łatwo odpuszczają i poddają się na samym starcie. W tej pracy należy być wytrwałym i dążyć do postawionego sobie celu. To na pewno okaże się być pomocne dla tych dzieci.

Nauczyciel również potrzebuje pomocy. To szansa dla stażystów

szansa dla stażystówW wielu szkołach dyrektorzy poszukują pomocy dla nauczycieli. Dzięki temu mogą oni nieco odpocząć i skupić się bardziej na uczniach i przekazywaniu im wiedzy. Nie każdy bowiem zdaje sobie sprawę z tego, że nauczyciele mają do wykonywania także bardzo dużo pracy papierkowej. W końcu dokumenty nie wypełnią się same.

Dyrektorzy szkół poszukują na przykład pomocy przy przeprowadzaniu szkoleń BHP oraz ppoż. W takich przypadkach pomoc nauczyciela jest tzw. stażystą. To świetna szansa dla młodych osób, które dopiero co skończyły studia. Dzięki temu mogą nabyć niezbędnego doświadczenia oraz poznać osoby, które mogą okazać się dla nich przydatne w ich zawodowej karierze.

W przypadku pomocy w szkoleniach BHP i ppoż stażysta musi wykazać się w opiece nad dziećmi w szczególności podczas prowadzenia zajęć, ale nie tylko! Ponieważ jest to także spożywanie posiłków, czy nawet wyjścia poza teren szkoły. Może to także być przeprowadzanie dzieci z jednego budynku do drugiego, bowiem niektóre placówki edukacyjne są rozrzucone po kilku budynkach na jednym, często ogrodzonym terenie.

Taki stażysta zazwyczaj pracuje czterdzieści godzin w tygodniu i ma tylko jedną zmianę. Jednak wynagrodzenie jest niewysokie, bo zazwyczaj wynosi około tysiąca złotych brutto (czyli nie „na rękę”). Poza tym bardzo często jest to praca tylko na określony czas, może to być na przykład tylko kilka miesięcy. Szczęściarzom udaje się znaleźć pracę na okrągły rok szkolny. Jednak jest to zdecydowaną rzadkością.

Jesteś nauczycielem i straciłeś pracę? Głowa do góry, podpowiemy Ci co zrobić

jesteś nauczycielem i straciłeś pracęNiestety, ale jest duże prawdopodobieństwo, że niebawem największą rzeszę bezrobotnych będą stanowić właśnie nauczyciele. To mało perspektywiczna wizja, ale prawdziwa. Jeśli jesteś nauczycielem, który już stracił pracę z pewnością zdajesz sobie sprawę jak wygląda sytuacja na rynku zawodowym. Nie ma rady. Trzeba coś zmienić w swoim życiu.

Większość nauczycieli chce uczyć dzieci. A przecież tych przybywa coraz mniej. Za to rośnie liczba dorosłych, którzy chcą się dokształcać i poszerzać swoje horyzonty. To świetna okazja dla Ciebie. W tym sektorze jest naprawdę duży potencjał. Możesz zostać doradcą zawodowym. Wtedy wspomożesz nie tylko dorosłych, ale też młodzież w wieku szkolnym, czy na studiach.

Możesz też spróbować znaleźć pracę poza szkolnictwem. Kim możesz zostać? Możliwości jest multum. Pomyśl, czy sprawdziłbyś się w roli trenera osobistego, coucha, psychologa, trenera… Masz już podwaliny. W końcu przez lata pracowałeś w szkole i uczyłeś ludzi. Teraz tylko spróbuj znaleźć kolejny odłam, który Ci podpasuje. Coś w czym będziesz czuł się dobrze. Nie musisz od razu decydować się na kolejny kierunek studiów. Na początek wystarczą kursy, których jest bardzo wiele. Dobrze będzie, jeśli wyczujesz odpowiedni moment i zaczniesz się przygotowywać już wcześniej. Lepiej dmuchać na zimne i zawsze mieć asa w rękawie.

Jak dostać pracę w placówce oświatowej w roli nauczyciela? Podpowiadamy

jak dostać pracę w placówce oświatowej w roli nauczycielaKażdy absolwent studiów na kierunku pedagogicznym może ubiegać się o pracę we wszelakich placówkach oświatowych. Gdzie szukać ofert pracy? Najlepiej bezpośrednio na stronach internetowych poszczególnych kuratoriów, w gminach, a nawet u dyrektorów szkół czy przedszkoli.

Prawda jest taka, że największą szansę na szybkie znalezienie pracy posiadają nauczyciele, którzy są w stanie poprowadzić minimum dwa przedmioty. W takich placówkach oczywiście pracę dostaną również logopedzi oraz psychologie. Jednak okazuje się, że szkoły zamierzają z roku na rok zwiększać sukcesywnie liczbę zatrudnienia nauczycieli wykwalifikowanych, tzw. specjalistów. Z tego wynika, że oprócz studiowania konkretnej dziedziny z ukierunkowaniem na nauczanie, warto jeszcze skupić się na psychologii.

Dyrektorzy muszą zapewnić swoim uczniom pomoc psychologiczno-pedagogiczną. Szczególnie tym, którzy mają problemy z nauką. Ale nie da się ukryć, że mimo pozytywnych prognoz, nauczycielom jest coraz trudniej znaleźć godziwą pracę. Niż demograficzny się pogłębia. Polacy chętnie wyjeżdżają z kraju w poszukiwaniu lepszej pracy, za pieniędzmi. Jednak jeśli ktoś jest zdecydowany na to, aby podjąć pracę nauczyciela, nie powinien rezygnować ze swoich marzeń. Odrobiną zaangażowania i wytrwałości, a nauczyciel będzie w stanie znaleźć bardzo dobre zatrudnienie. Wystarczy, że będzie szukał w odpowiednich miejscach. Nie zaszkodzi też odezwanie się do swoich byłych nauczycieli. Być może znają kogoś, kto zna kogoś, kto…

Ukończyłeś studia pedagogiczne? Nie musisz pracować w państwowej szkole. Możliwości jest bardzo wiele

ukończyłeś studia pedagogiczne nie musisz pracować w szkoleDla nauczycieli jest coraz mniej prac w publicznych szkołach. Jest to ściśle związane ze zmianą systemu edukacji. Niegdyś gimnazja dawały większą liczbę stanowisk pracy. Jednak nie ma się co łamać.

Pracę w roli nauczyciela można znaleźć również w innych miejscach. Przykładowo w centrach edukacyjnych, które mają siedziby w różnych miastach w Polsce. Tam często poszukuje się nauczycieli chemii, biologii, fizyki, języka angielskiego, języka niemieckiego, czy matematyki.

Kto ma szansę dostać pracę w takim przybytku? Nauczyciel, który uważa wybrany przez siebie przedmiot za ogromną pasję. Jest to jedno z najważniejszych kryteriów ze strony takowych szkół. Kolejnym elementem jest minimum pięcioletnie doświadczenie w nauczaniu. Często na poziomie ponadgimnazjalnym. Równie istotne jest też posiadanie kierunkowego wykształcenia wyższego. Ukończony musi być przynajmniej II stopień studiów.

Takie centra najczęściej szukają osób, które nie boją się korzystać z nowoczesnych technologii podczas procesu edukacyjnego. Ważne jest też pozytywne nastawianie i poczucie humoru. Ciągły uśmiech na twarzy to jest to. Co jeszcze? Zdolności interpersonalne na wysokim poziomie.

Zielona szkoła, a wynagrodzenie dla nauczyciela

zielona szkoła a wynagrodzenie dla nauczycielaCzy za wyjazd z dziećmi na zieloną szkołę nauczyciel otrzymuje dodatkowe wynagrodzenie?

Przede wszystkim trzeba zacząć od tego, że wyjazd nauczycieli z dziećmi na zieloną szkołę, czy też inne wycieczki, traktowany jest jako zajęcia zgodne z zadaniami statutowymi szkoły, które muszą być realizowane w ramach obowiązującego czterdziestogodzinnego tygodnia pracy. Pomimo tego, że opiekunowie wycieczki sprawują nadzór i odpowiadają za swoich podopiecznych 24 godziny na dobę, co automatycznie wychodzi poza wymiar czasu pracy, to jednak nie ma bezpośredniego przełożenia na wynagrodzenie wypłacane w ramach stosunku pracy. W praktyce wygląda to tak, że jeśli godziny pracy miałyby wykraczać ponad pełnowymiarowy czterdziestogodzinny tydzień, wówczas do opieki oddelegowani są także dodatkowi nauczyciele, albo inni opiekunowie np. rodzice. Dyrektor może także skorzystać z przepisów, które regulują wykonywanie czynności wychodzących ponad zakres obowiązków pracowniczych tj. z umów cywilnoprawnych.

W przypadku kiedy wyjazd zahacza o dni wolne od pracy tj. sobotę, niedzielę, wówczas mają zastosowanie przepisy zawarte w Karcie Nauczyciela (art. 42c ust. 3 Karty Nauczyciela), które mówią o tym, że nauczycielowi przysługuje prawo do odbioru dnia wolnego za wykonywanie w dniu wolnym od pracy zajęć dydaktycznych, wychowawczych lub opiekuńczych. W rzadkich i szczególnie uzasadnionych przypadkach, zamiast urlopu nauczyciel może otrzymać dodatkowe wynagrodzenie.

Co zrobić z sześciolatkiem?

co zrobić z sześciolatkiemJuż niedługo ruszy elektroniczna rekrutacja do szkół i przedszkoli. Chyba największy dylemat będą mieli rodzice sześciolatków. Będą się zastanawiać, co zrobić z dzieckiem? Gdzie je posłać? Zostawić w zerówce w przedszkolu, czy zapisać do zerówki w szkole? A może jednak posłać dziecko do pierwszej klasy?

Podczas podejmowania decyzji należy wziąć pod uwagę kilka czynników. Rozwój intelektualny dziecka, który ma oczywiście bardzo duże znaczenie. Jednakże o wiele bardziej kluczowe jest przygotowanie emocjonalne. Jak dziecko odnajduje się w grupie? Czy potrafi skupić się na zadaniu i wysiedzieć przy stoliku przez dłuższy czas? Na takich i wiele innych pytań pomoże nam odpowiedzieć solidna diagnoza przygotowania szkolnego. Pamiętajmy jednak o tym, że dziecko najlepiej znają sami rodzice i to ich opinia jest w sumie najważniejsza. Na drugim miejscu są nauczyciele i opiekunowie z przedszkola. Są z dzieckiem przez kilka godzin dziennie, prowadzą z nim zajęcia, obserwują i wyciągają wnioski. Z pomocą przychodzą także specjaliści: psycholog, pedagog, ewentualnie logopeda.

Bez względu na to jaką decyzję rodzic podejmie, początki będą trudne. I w tym momencie ogromną rolę ma do spełnienia Nauczyciel. To od niego zależeć będzie w jaki sposób dziecko odnajdzie się w nowej roli, jak będzie funkcjonowało i czy sobie poradzi.

O nauczaniu początkowym

o nauczaniu początkowymJaki powinien być nauczyciel nauczania początkowego? Przede wszystkim powinna cechować go otwartość, cierpliwość i przyjazna aparycja do dzieci. Powinien umieć także budować zaufanie. Zdolność podzielności uwagi i umiejętność słuchania to kolejne cechy dobrego nauczyciela. Nauczyciel przekazuje wiedzę z zakresu podstawy programowej. A przy tym przygotowuje dzieci do nauki w starszych klasach i kształtuje u nich nawyk systematycznej pracy. Ważne jest, aby tę wiedzę przekazywał w umiejętny sposób.

Nauczyciel prowadzi klasę przez trzy lata nauki, pozostając jednocześnie jej wychowawcą. W tym czasie uczy dzieci wszystkich wymaganych programowo przedmiotów: języka polskiego, matematyki, muzyki, plastyki, techniki i lekcji W-f i odpowiada za realizację całego, zalecanego przez Ministerstwo Edukacji Narodowej programu nauczania. Część zajęć prowadzona jest także poza murami szkoły. Nauczyciel organizuje różnego rodzaju wycieczki np. do parku, do muzeum, teatru itp.

Oprócz prowadzenia lekcji, nauczyciel wychowania początkowego sprawuje również opiekę nad dziećmi podczas przerw, pilnując przy tym bezpieczeństwa swoich wychowanków. Pomimo tego, że praca nauczyciela w klasach I-III ma charakter indywidualny, to jednak jego praca wymaga także współpracy z innymi ludźmi. Współpracuje z rodzicami dzieci, w razie potrzeby kontaktuje się z nimi i organizuje dla nich zebrania. Ściśle współpracuje także z pedagogiem szkolnym i psychologiem, jak również z innymi nauczycielami.

Nowy rok

Nowy rok szkolny to zawsze dla nauczyciela ciężki okres. Nie tylko uczniowie muszą się na nowo przystosować do nowego trybu życia, ale nauczyciele też. Szczególnie tacy, którzy nagle otrzymali własną klasę na wychowawstwo, dochodzi im mnóstwo papierkowej roboty i opieki nad zgrają „własnych” podopiecznych.

b69Pod koniec minionego roku szkolnego byłam przekonana, że osobom z tak krótkim stażem pracy nie daje się wychowawstwa. Jak widać, myliłam się. Wystarczyły zaledwie dwa lata pracy w szkole i dość dobre opinie w oczach uczniów, a już dali mi wychowawstwo. Nie narzekam, ale jestem trochę przerażona i boję się czy sobie poradzę. Jestem młoda, mało doświadczona, a pracy czeka mnie naprawdę sporo.

Od tego roku szkolnego zostałam wychowawczynią klasy IVa. Z tego, co zauważyłam w tamtym roku trafiły mi się całkiem grzeczne i zdolne dzieciaczki. Oczywiście mam w grupie kilka ananasów, które tylko czekają, by narozrabiać, jednak ogólnie dzieciaki są dobre. Nie ma żadnych agresorów czy przemądrzalców. Są zwykłe dzieciaki, które dopiero uczą się jak funkcjonować w społeczeństwie.

Dobrych nauczycieli jest mało

W dobie dzisiejszego nacisku na edukację, zdobycie dobrej pracy i dalszy rozwój kariery, nauczyciel jawi się jako osoba, która na wielu etapach rozwoju dziecka (a później nastolatka i młodego człowieka) niejako stanowi o tym, czy uczeń w edukacji osiągnie to, co powinien. Nauczyciele stanowią o tym, czy dzieci są dobrze uczone, dobrze wychowane i czy po czasie „wychodzą na ludzi”. Dobry nauczyciel jest skarbem, o który trzeba dbać i starać się, by nie został roztrwoniony. Niestety, nauczycieli, którzy potrafią zainteresować wiedzą i dać pozytywnego kopa do myślenia jest w tym zawodzie mało.

a5Żeby zostać dobrym nauczycielem nie wystarczy być osobą, która ma jakąś określoną wiedzę i ją po prostu innym przedstawia. Do nauki innych osób potrzeba pasji, by wiedzą zarazić młodych ludzi. Nieodzowne jest także nieszablonowe podejście do nauki. Zwykłe, suche przedstawianie informacji na pewno nikogo nie zainteresuje – co więcej, może nawet odstraszyć od chęci głębszego poznania danego zagadnienia lub przedmiotu. Nauczyciel powinien być przede wszystkim wychowawcą i mentorem. Traktować swoją pracę jako swego rodzaju pasję, a nie nieciekawy obowiązek. Dobrze by było, by był niczym starszy przyjaciel: otwarty na problemy uczniów, umiejący dochować tajemnicy i potrafiący słuchać. Bo w pracy nauczyciela wbrew pozorom liczy się nie tylko mówienie, ale właśnie słuchanie. Uczniowie mają swoje racje, swoje przekonania, pomysły i problemy. Powinni na tyle pewnie czuć się w obecności swojego nauczyciela, by bez problemu się z nim nimi podzielić, bez obawy, że zostaną zignorowani, wyśmiani lub nierozumiani.

Obecnie, niestety znaczna większość nauczycieli pracuje w systemie „od-do”. Od końca przerwy do jej początku, od pierwszej lekcji, do ostatniej, od poniedziałku do piątku i od września do czerwca. Poza tymi ramami czasowymi uczniowie zostawiani są sami sobie lub korzystają z dodatkowej pomocy korepetytorów.