Edukacja i nauczanie
Już jako mała dziewczynka marzyłam o tym, by kiedyś w przyszłości zostać panią nauczycielką, mieć własny dziennik lekcyjny i uczyć innych. Wiele razy w ciągu swojego dzieciństwa bawiłam się w szkołę, miałam własną atrapę dziennika, tablicę, kredę i wskaźnik. Zabawa w szkołę pochłaniała mi większość dnia, a rodzice inwestowali w kolejne atrybuty pani nauczycielki, które bardzo mnie cieszyły. W czasach dzieciństwa nie wiedziałam jeszcze, że zawód nauczyciela nie polega jedynie na wstawianiu ocen do dziennika i opowiadaniu o różnych ciekawych rzeczach. Zawód nauczyciela to przede wszystkim ciężka praca, wiele obowiązków i żmudna papierologia, którą non stop trzeba wypełniać.

Obecnie mam już trzydzieści dwa lata i od siedmiu lat uczę języka polskiego w jednej z zabrzańskich szkół podstawowych, nauczyciel Zabrze. Spełniłam swoje dziecięce marzenie o pracy w szkole, czego w żadnym wypadku nie żałuję, jednak od czasu do czasu marzy mi się o odpoczynku od konspektów pracy, pisania sprawozdań i planowania zajęć. Chciałabym móc po pracy wrócić do domu i nic nie robić, a w rzeczywistości często nad papierami przesiaduję do późnych godzin wieczornych.

Największą radość w zawodzie sprawiają mi chwile, gdy uczniowie, którzy na początku przejawiali wszelkie tendencje do leserstwa i braku zainteresowania polskim, w wyniku moich metod nauczania odbijają się od dna i zaczynają dostawać pozytywne oceny z klasówek i odpowiedzi. Wtedy czuję, że to co robię jest potrzebne.

Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *