Edukacja i nauczanie
Po naszej koszalińskiej szkole rozprzestrzeniła się ostatnio informacja, że jedna z nauczycielek języka polskiego ma ponoć romans z panem od wychowania fizycznego. Jakiś uczeń naszedł ich, gdy zwyczajnie obściskiwali się w kantorku, z dala od wścibskich oczu wychowanków. Oczywiście, jak to zwykle bywa z tajemnicami poliszynela, wieść rozeszła się po szkole momentalnie i zrobiła się z tego plotka roku. Wszyscy zastanawiali się która z nauczycielek ma romans z przystojnym panem od wuefu, bo istniały trzy różne wersje zdarzenia w kantorku i w każdej udział brała inna nauczycielka. Sam uczestnik zdarzenia, który podobno wszystko dobrze widział, akurat wtedy się rozchorował i przez tydzień nie przychodził do szkoły. Po tygodniu plotki urosły do takiego rozmiaru, że trudno było je w jakikolwiek sposób kontrolować.

Dopiero gdy do szkoły wrócił rozchorowany uczeń okazało się, że cała sytuacja nie wyglądała tak bardzo romansowo, jak wszyscy myśleli. Uczeń, owszem, naszedł parę w kantorku, jednak nie była to żadna z wymienianych w plotkach nauczycielka, a sekretarka z naszej szkoły. Dodatkowo, nauczyciel z sekretarką wcale się nie obściskiwali, a po prostu bardzo blisko stali i byli wyraźnie rozbawieni. Okazało się, że cały ten romans  wymyślili sobie uczniowie, którzy sztucznie rozdmuchali sprawę, nauczyciel Koszalin. Następnym razem gdy usłyszę jakąś zaskakującą wiadomość muszę pamiętać, że na 80% jest ona nieprawdziwa i nie ma co się zbytnio emocjonować.

Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *