Edukacja i nauczanie
Nasza rodzina jest typową rodziną nauczycielską, której wielu członków jest lub było związanych ze szkołą i z nauką innych. Dość łatwo jest sobie wyobrazić wszystkie spotkania rodzinne, które odbywają się w rodzinnym domy moich rodziców. Większość rozmów toczonych przy stole dotyczy szkoły, uczniów, nowej matury, nowych wymagań, programów nauczania i wszystkiego, co w jakikolwiek sposób związane jest z systemem edukacji.

Moja mama jest wieloletnią nauczycielką języka polskiego, która pracowała zarówno w szkole podstawowej, w szkole średniej, jak i w gimnazjum. Chociaż mama cztery lata temu przeszła na emeryturę to i tak nadal czuje się jakby była aktywna zawodowo. Dość często odwiedza dyrektorkę szkoły, w której pracowała przed przejściem na emeryturę, bo z panią Wiesławą przez długie lata bardzo się przyjaźniła. Mój tato, który jest na emeryturze od blisko ośmiu lat, za czasów swojej aktywności zawodowej uczył historii. Jest historykiem z prawdziwego zdarzenia, który pamięta niemal wszystkie daty i jest w stanie powiedzieć wiele ciekawych rzeczy na temat czasów drugiej wojny światowej, która była jego konikiem.

W  ślad za rodzicami, nauczycielami, poszła trójka ich dzieci, czyli mój brat, Tomasz, moja siostra Renata i ja. Tomek nie uczy w szkole, a jest wykładowcą akademickim. W tym roku zrobił doktorat z fizyki i wykłada na Politechnice Śląskiej. Renata jest absolwentką filologii germańskiej i uczy niemieckiego w chorzowskim liceum, nauczyciel Chorzów. Ja też uczę, choć tych najmłodszych – jestem przedszkolanką.

Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *